Jak powinna wyglądać edukacja domowa czy nie domowa ale w ogóle w okresie nastoletnim, kiedy ważniejsze niż wiedza stają się koledzy i koleżanki?
Kiedy rodzice są poddawani próbie : Czy oni mają rację czy moja koleżanka?
Jak zwykle wszystko polega na zaufaniu, chociaż moim zdaniem możemy coś z tym zrobić.
Musimy przede wszystkim rzucić wyzwania ! Nie być "tym prowadzącym" ale "tym inspirującym".
Coś takiego zdarzyło mi się podczas wspólnego projektu z liceum w Łodzi , kiedy za moim udziałem powstał klub przedsiębiorczości i rozwoju w szkole. Celem klubu jest rozwój i inspiracja!
I okazało się , że nastolatki ... poszły dalej! To cudowne! Fantastyczne, że można tym dzieciakom pokazać coś, czego nie ma w szkole a one wezmą to w swoje ręce i poniosą dalej! Wystąpieli w konkursie organizowanym przez kino w Łodzi, nakręcili film i wygrali!
Coś dla inpiracji- zobacz poniżej!
Witaj Przyjacielu,
jesteś moim ulubionym GOŚCIEM!
Rozsiądź się wygodnie i podróżujmy razem po bezkresnym oceanie ludzkich możliwości.
Czy można żyć lepiej, pełniej, zdrowiej i ciekawiej?
Ja wierzę, że tak!
I postanowiłam, że coś z tym zrobię!
To jest strona o edukacji. O edukacji domowej w szczególności. Piszę ją jako mama dwojga dzieci nauczanych tą metodą .
Jeśli jesteś rodzicem, który troszczy się o swoje dziecko , i dla kórego system szkolny nie ma oferty edukacyjnej, lub jeśli jesteś nauczycielem i czujesz, że w sobie pasję do nauczania a system szkolny Cię ogranicza, to zapraszam Cię do lektury mojego bloga.
Zamieszczam tutaj moje osobiste przemyślenia, różne informacje, rozwiązania wynikające z doświadczenia oraz niekiedy porady czysto praktyczne, nie stanowiące porad prawnych, finansowych, psychologicznych.
Jeśli chcesz skorzystać z jakiegoś artykułu , to zwyczajnie poproś o zgodę.
piątek, 30 grudnia 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz